biuro@katatime.pl       +48721956415

Buduje Tomek zegarkom domek… Czyli o skrzyneczkach, szkatułkach, gablotach i pudełkach na zegarki :)

Co jakiś czas dostaję pytania o skrzyneczki na zegarki. Jak to z pytaniami, są różne, ale na wszystkie warto odpowiedzieć. Nie lubię formy pytanie – odpowiedź, dlatego na wszystkie dotąd zadane pytania znajdziecie odpowiedź w tym poście, trochę chwalipoście 🙂W miarę rozrastania się mojej zegarkowej kolekcji potrzebowałem szkatułki, w której Dowiedz się więcej…

Zelos

ZELOS SKYRAIDER – czyli wszystko co jedni lubią a inni obchodzą szerokim łukiem

Dlaczego Zelos Skyraider? Trochę przypadku w tym było. Zostałem poproszony o sprzedaż zegarka mojego kolegi. No i kolega sprzedał zegarek, mnie 🙂Od jakiegoś czasu chodził za mną zegarek w kopercie z mosiądzu lub brązu a te, które miałem wcześniej, szybko zmieniły właściciela, (czasem za szybko niestety, ale nie jestem stały w Dowiedz się więcej…

Lecronos

LECRONOS RACE – czyli czas to nie wszystko… …albo zegarek do góry nogami

W czasach, kiedy zegarki przestały służyć wyłącznie do pokazywania upływu czasu (lub służyć lokacie kapitału), zaczęły powstawać projekty, w których odczyt aktualnej godziny zszedł może nie do końca na plan drugi, ile stanął obok radości z posiadania czegoś innego, ciekawego, oryginalnego. Coraz więcej powstaje też konstrukcji będących bezpośrednim nawiązaniem do Dowiedz się więcej…

MEISTERSINGER – czyli małe jest piękne ;)

W czasach, w których naręczny zegarek dawno przestał służyć wskazywaniu aktualnego czasu i stał się raczej biżuterią a pokazywaczy czasu jest na świecie pewnie więcej niż owadów, w czasach, w których na męskich, choć przecież nie tylko męskich, nadgarstkach zagościły zegary wielkością przypominające budziki (złośliwcy mówią, że niektóre są kradzione Dowiedz się więcej…

Pojedynek potworów – czyli król może być tylko jeden?

Są takie chwile, kiedy starego samca postanawia wygryźć młody. W świecie przyrody zazwyczaj staczają wtedy pojedynek. Bez forów, bez pułapek czy kopania dołków. Po prostu rzucają się sobie do gardeł.Tak też stało się w moim stadzie, kiedy starego, zasłużonego Black Monstera SKX779 postanowił zastąpić młodzik Orange Monster SRP309.Wyznaczyłem im więc pojedynek! Jako, że Dowiedz się więcej…

Moje zegareczki

Od tego się zaczęło… Kiedyś, dawno, dawno temu stanąłem przed wystawą warsztatu zegarmistrzowskiego i zapatrzyłem się najpierw w zegar z kukułką, który zamiast klasycznego wahadła miał myszkę Miki na huśtawce a poniżej, na półeczce, leżał piękny zegarek na rękę. Dziś wiem, to była Eterna Kontiki a ja wtedy nie miałem Dowiedz się więcej…