biuro@katatime.pl       +48535438947

NIXIE HORIZONTE – zostań MadMaxem albo steampunk rządzi!

Opublikowane przez zbyszekkata-admin w dniu

Kiedy zegarki są dla ciebie tak ważne jak jedzenie, ale od czasu do czasu masz wrażenie, że już wszystko miałeś, wszystko widziałeś i wszystko w zegarkowym świecie jest takie samo, przychodzi czas na skok w bok. Skok w bok ma na imię NIXIE HORIZONTE!

A może elektronowe lampy w większym wydaniu już wskazują upływ czasu na twojej półce lub komodzie, może właśnie stoją przy lampowym wzmacniaczu?

Kiedy Nixie Horizonte zamruga do nas swoimi lampkami, to wielki uśmiech pojawia się nawet na smutnej, listopadowej i na dodatek porannoponiedziałkowej gębie. I naprawdę nie jest ważne, czy twój nadgarstek ma 16 cm, czy wywołuje zazdrość dwudziestoma cm, czy swoją grubością straszy nawet okolicznych kiboli.
Bo Nixie Horizonte jest za duży dla każdego. To pod tym względem chyba najbardziej egalitarny zegarek, jaki miałem 😀

Nixie przyciągnie wzrok każdego, każdy zapyta, co to jest (albo co ci wszczepili w nadgarstek). Czasami jakiś złośliwiec zapyta wręcz, dlaczego bransoletkę więzienną nosisz na nadgarstku zamiast na kostce u nogi. Ale ty wiesz, że to tylko i wyłącznie jad zazdrości! Widzisz tą zazdrość w oczach kolegów, ale oczywiście dostrzegasz też ciekawość w oczach koleżanek w pracy i żon kolegów na imprezie. Dlatego darujesz ten jad 😉
A jeśli i ty jesteś po trosze złośliwcem, to od niechcenia wciśniesz guziczek swojego Nexie i zakomunikujesz np.:
O! zrobiło się ciepło! Mamy w pokoju 25 stopni.

Skąd wiem? Sprawdziłem na zegarku…

Nie, obiektywnej recenzji nie będzie. Tego zegarka nie da się obiektywnie opisać. Co najwyżej można podać garść obiektywnych cyferek, mając świadomość, że i tak nic nikomu nie powiedzą. Bo Nixie uchyla się przed cyferkowym standaryzowaniem. Najlepszym i w sumie jedynym użytecznym rozmiarem tego zegarka byłaby waga. Waga radochy z jego posiadania i noszenia 😉


Kilka przydatnych uwag po zjedzeniu Snickersa.

No dobra, Nexie Horizonte to też technologia i techniczne parametry. Więc chwila koncentracji na suwmiarce, wadze i faktach…

W firmowym komplecie znajduje się oprócz zegarka także bardzo ładna, drewniana ładowarka, kabel zasilający oraz pen-drive z instrukcją obsługi i innymi przydatnymi informacjami (wymiana baterii, wymiana szkła w razie stłuczenia itp.).
Dodatkowo do kompletu zostały zamówione dwa super jakości, ręcznie robione paski ze skóry z mosiężnymi klamrami. Jest także oryginalny pasek Diesla, o którym wspominam dlatego, że jest 😉

Co ciekawe, brak pudełka! Z jednej strony dobrze. Już część pudełek wylądowała w piwnicy, więc oszczędność miejsca. Ale oprócz miejsca to oszczędność złotówek (coraz większe pudełka może są fajne i inaczej się odbiera ładnie zapakowany produkt) i wymierna ochrona środowiska.

Charakterystyka:

Nixie Horizonte: płaski model z pełnymi opcjami
– dioda RGB (konfigurowalna 512 kolorów i możliwość dezaktywacji),
– czujnik temperatury (z kalibracją),
– data (dzień, miesiąc, rok)
– godzina w formacie 12 lub 24
– wskaźnik naładowania baterii (procent)
– akcelerometr (zapamiętuje dowolne położenie)
– 7 poziomów jasności lamp,
– ustawianie czasu trwania oświetlenia lamp.

Koperta dwuczęściowa typu monoblok
– dolnaczęść z polerowanej stali nierdzewnej AiSi 316l
– górna część z mosiądzu, rozmiar 56 x 44 x 15 mm
– szkło szafirowe, grubość 1,1 mm

Bransoleta stalowa, 30 mm.

Stacja dokująca do ładowania z drewna (Mogano Meranti) z metalową podstawą. Zegarek ładuje się przez styki magnetyczne. Dioda LED świeci się podczas ładowania baterii (dioda gaśnie po zakończeniu procesu). Wyjście: USB typu B 5 V.

– WR: bryzgoszczelność
– Waga: 80 gramów (z bransoletą z kompletem ogniw 200 g)
– Bateria: litowo-polimerowa 320 mAh, trudno wymienialna – instrukcja wymiany na pen-drive. Żywotność baterii: 2-3 tygodnie w trybie akcelerometru lub ponad 1 miesiąc z ręcznym sterowaniem.
– Rodzaj lamp: Z-5900
– Dokładność: +/- 10 sekund dziennie
– Temperatura pracy: od +1 do + 40 ° C / od + 33 do 105 ° F

Podsumowanie

Po odsunięciu zegarka z zasięgu wzroku spróbuję jednak napisać kilka słów oceny najbardziej obiektywnej, na jaką mnie stać 😉

Po jakimś czasie posiadania, kiedy na nadgarstek trafiają już czasem także inne zegarki, powstaje pytanie, czy warto było wydać niemało przecież pieniędzy na Nixie Horizonte. Na zegarek, który nie sprawdzi się jako EDC, nie zastąpi innych twoich zegarków, jest za duży pod mankiet koszuli, czy ściągacz rękawa swetra. Ani to g-shock, ani nurek, ani garnitura, ani EDC. Więc po co?
Odpowiedź jest prosta. Dla mania 😉

 Po to, żeby cię cieszył bardziej i dłużej niż inne twoje zegarki. Bo po co Ci trzeci, czwarty, dziesiąty, enty w końcu zegarek? Do cieszenia, do zabawy dla funu, dla poznania czegoś nowego, no i troszkę po to, żeby zaspokoić próżność 😉

Nixie Horizonte zaspokoi więc wszystkie twoje zegarkowe potrzeby w 101%.
Guziczek wciśnięty – pomrugał, pomrugał i pokazał 15.44 i faktycznie, w dolnym prawym roku monitora godzina ta sama! 😉


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *